Anioły i coś nowego

Gorący okres w pracowni… nowe anioły się tworzą na miejsce tych, które już odleciały. W głowie kłebi się tyle pomysłów i trudno mi jest rozłożyć ich realizacje w jakieś sensowne w czasie etapy. Kiedy ostatni dzisiejszy anioł ustał na półce do suszenia, nie mogłam się oprzeć wypróbowaniu zrobienia podstawki na świeczkę z „morskim” akcentem. Wygląda […]

Emulsja ochronna do półek w piecu

Zamiast kupować, łatwiej i taniej będzie ją zrobić samemu 🙂 Najprostsza do temperatury 1315°C 50% kaolin + 50% krzemionki – wymieszać z woda do leistej konsystencji. Nałożyć dwie lub trzy warstwy. Na nową półkę – aż do momentu kiedy przestanie się “prześwitywać”, a na starą, po oczyszczeniu – wedle uznania. Minusem jest to, że jeśli […]

Misa na owoce

Ostatni mój wyrób przy użyciu nowej masy. Chyba przestanę ją chwalić, bo schnie niemiłosiernie wolno. Za to przyjemnie się ją lepi. Nareszcie przedmioty są gładkie i łatwiej robić poprawki. Można je przecierać papierem ściernym bez obaw, że zetrze się szamot i zostaną po nim nieładne wgłębienia. Na takiej powierzchni również szkliwo będzie bardziej gładkie. W […]

Pierwsze Aniołki ruszają w drogę

Smutek to już historia. Zastąpiła go radość i wielka motywacja do pracy. W Europie żyje się jeszcze halloweenem i Świętem Zmarłych, ale w Ameryce chyba już powoli zaczynają przygotowywać się do Świąt Bożego Narodzenia. W poniedziałek aniołki i anielice szykują się do podróży za ocean. Miska poleci nieco bliżej, na „wyspy”. To dla mnie znak, […]

Loading