Święta, święta i po świętach

Błogie lenistwo nie może trwać wiecznie. Zresztą, uspokoiłam się, wypoczęłam i naładowałam już baterie. Pracuję intensywnie nad stroną i znów bywam w pracowni. I tak sobie pomyślałam, że warto byłoby pokazać w skrócie proces powstawania jednej figurki. Pstrykam więc zdjęcia, które później złoże  w jedno i powstanie fajna obrazkowa historia pewnej Madamki. Mikołaj był w […]

Loading