4.04.07

Nie macie sekretarki? Nic prostszego! Zatrudnijcie swoja wlasna polowke….Tak sobie chyba pomyslal T kiedy zaczal mnie „zabierac” (?) ze soba wszedzie i  pilnowac bym notowala wszystko co popadnie,zeby pozniej nie zapomniec. Jednak faceci to rownie sprytne bestyjki co kobiety 🙂 Najpierw on „wyposazyl” mnie do majowego marketu teraz ja „wyposazam” go w skladny i przejrzysty kalendarz rzeczy do zrobienia….ale zeby nie bylo,ze wygral,to przy okazji wizyty w sklepie z wykladzinami,czy innym „zahaczamy” niby korzystajac z bytnosci w tej samej okolicy o sklep z zaopatrzeniem ceramicznym albo jakies centrum ogrodnicze…. 🙂 I tak oto T ma to co wlasciwie sobie zaplanowal i jest zadowolony – ja mam to co chce i z czego sie ogromnie ciesze.Fajnie jest tak sobie powspolpracowac :)) Tylko kto ma kilka wolnych godzin na zbyciu??? Bo czasu brak….

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Loading