30.04.04

Pracuje kochani pracuje ….. Uzupelniam poradnik, ale przy okazji tez cos tam wypalam i odlewam. Wczoraj zalalam kilka form w tym ta, ktora zrobilam, a ktorej zdjecia mogliscie obejrzec w Niecodzienniku. Rezultaty pokaze jednak nieco pozniej ( moze przez to beda ciekawsze ) No coz to tytulem tego,ze jeszcze zyje i pracuje P.S Ech, Mistrzuniuuuuuu […]

21.04.04

Kochani, byc moze czekacie na nastepne wpisy, ale sie w tym tygodniu ledwo na zakretach wyrabiam wiec zlozylam podanie o tygodniowy urlop do samej siebie. Poczatek tygodnia, tak jak i  poprzedni caly tydzien pracowalam w ogrodzie. Sa juz jakies efekty: tu ….. i tam: Nawet zabki juz sie wylegaja Choc wystaja  dopiero ich ogonki z […]

18.04.04

Kiedy konczylismy sadzic wczoraj krzaczki porzeczek i malin zaczal padac deszcz. Mysle sobie, fajnie gdyby tak tez jutro popadal. I oto dzis rano zaczelo sie wiatrem, i juz pada.Pomyslicie sobie – jak to mozliwe chciec deszczu bardziej od slonecznej pogody?? Ano mozna, gdy sie zaiwanialo przez caly tydzien w ogrodku – deszcz jest nadzieja na […]

16.04.04

Czas swiat juz minal, wiec ruszylam do pracy, ale zupelnie innej niz ceramicznej. Wiosna w pelni, roslinki sie budza,ogrod czeka na sprzatanie po zimie. Duzo roboty wciaz przedemna. Dobrze,ze daje mi to takze satysfakcje, choc skutki jescze nie sa zbyt widoczne.

7.04.04

Wspanialy dzien, poprostu cudowny 🙂 dzieki wczorajszemu popoludniu. Dzisiejszy moj wywod dedykuje D, za wczorajsza, moze nieswiadoma, ale jednak pomoc ( no upil sie kawa i pewnie dlatego 🙂 ) Najpierw bylo tak: Zrobilam odlew pierwszej czesci, brzeg byl wcisniety w gline na ok 2cm.Po wyschnieciu poszorowalam – sposobem D -na zmoczonej woda podstawce ( […]

Loading